Depresja

110 11 1
                                    

ona przychodzi po cichu

na paluszkach

aby potem

małymi gestami

oznajmić

swoją wizytę

wywołuje

nocne fale łez

kradnie ci

znajomych

radość

wszystko dookoła

wymazuje człowieczeństwo

a na sam koniec

zabija

po prostu zabija

i odchodzi

1000 myśliWhere stories live. Discover now