Moi znajomi z klasy (głównie chłopacy) wymyślili przeróbke do jingle bells (po polsku)
Leci ona tak:
Pada śnieg, pada śnieg sypie granatami
A mikołaj dostał w łeb leci pod saniami
Co za pech, co za pech, że mikołaj zdechł
A mikołaj pod saniami
pije wóde z kolegami
Jeszcze druga, krótsza, wersja
Pada śnieg, pada śnieg, dzwonią dzwonki sań
A naszego mikołaja goni FBI
Moim zdaniem są to piękne utwory, które powinno się śpiewać na Boże Narodzenie
Bajo jajo